Aktualności

Hyundai i30: niesamowity przeciętniak

2021-11-19 / Samochody

Hyundai i30 to jedno z tych aut, które w niepozornym ciele kryją naprawdę porządny samochód. Po polskich drogach od roku jeździ trzecia generacja tego popularnego koreańskiego kompaktu po lekkim liftingu; jej egzemplarze właśnie trafiły na nasze parkingi. Z tej okazji rozbierzemy dla Ciebie to auto w wersji Comfort Winter 1.5 DPI na czynniki pierwsze i udowodnimy, że to samochód w swojej klasie niemal idealny!

Jaki powinien być idealny kompakt? Analizując trzecią, poliftingową generację Hyundai i30 doszliśmy do wniosku, że projektanci tego auta nie tylko zadali sobie te pytanie, ale też na nie odpowiedzieli. I to jak! 

Powiedzieć o tym samochodzie, że to cudowny przeciętniak to naprawdę ogromny komplement. Hyundai i30 to porządne, pojemne, codzienne auto dla Kowalskiego, które jest oferowane z dynamicznymi i jednocześnie oszczędnymi jednostkami o wysokiej kulturze pracy. Za ok. 85 tys. zł - ewentualnie trochę mniej lub trochę więcej w zależności od wersji i pakietu - dostajemy kompaktowego hatchbacka stworzonego do codziennej jazdy. 

📸 Hyundai

Hyundai i30: pierwsze wrażenia

Tym, co od razu rzuca się w oczy po zamknięciu drzwi, jest świetna jakość wykończenia i dużo miejsca. Plastiki są dobrze spasowane, przyjemne w dotyku i nie skrzypią. Przednie fotele są wygodne i pozwalają na dwukierunkową regulację odcinka lędźwiowego. Z kolei na tylnych kanapach nawet wysokie osoby mają sporo miejsca nad głową i na nogi. Wynosząca 395 litrów (1301 przy rozłożonych fotelach) pojemność bagażnika wyposażonego w dwupoziomową podłogę jest w zupełności wystarczająca. 

Widać też, że projektantom auta bardzo zależało na stworzeniu ergonomicznego i prostego w obsłudze wnętrza. Wielofunkcyjna kierownica, spory bo ponad 8-calowy wyświetlacz multimedialny, istotne przyciski i przełączniki w zasięgu ręki, przejrzyste menu infotainmentu - wszystkie te elementy zostały zaprojektowane w taki sposób, żeby korzystanie z auta było przyjemne i intuicyjne. 

📸 Hyundai

1.5 DPI: ciekawa jednostka napędowa

Oferowana przez nas wersja Hyundai i30 kryje pod maską silnik benzynowy z wielopunktowym wtryskiem czyli jednostkę 1.5 DPI. W dobie wszechobecnego downsizingu, ten wybór producenta może początkowo zaskakiwać, jednak na pewno będzie miał wielu zwolenników.

1.5 DPI to nowa konstrukcja zbudowana z wykorzystaniem coraz rzadziej stosowanej technologii. Mamy tu 8 wtryskiwaczy na 4 cylindry, które realizują podwójny wtrysk, dzięki czemu paliwo jest lepiej rozprowadzane po komorze spalania. W zamyśle takie rozwiązanie ma przyczynić się do redukcji emisji spalin i zapewnić mniejsze zużycie paliwa. Warto zauważyć też, że auto nie posiada filtra GPF, co jest dość nietypowe. Generalnie napęd robi robotę i jeśli chodzi o dynamikę i reakcje silnika na operowanie pedałem gazu, nie za bardzo mieliśmy się do czego przyczepić. Tym bardziej, że 6-stopniowa manualna skrzynia biegów bardzo poprawnie współpracuje z silnikiem. 

Na minus można zaliczyć dźwięk, jaki wydobywa się spod maski - niektórzy porównują ten odgłos z pracą… sieczkarni; trochę razi też takie sobie wygłuszenie komory silnika. Są to jednak niuanse, które równoważy niezła kultura pracy. 

Ile da się z tego cuda wycisnąć? Hyundai podaje, że zastosowana jednostka napędowa generuje 110 KM, a jej maksymalny moment obrotowy wynosi 144 Nm, kiedy wskazówka obrotów przekracza wartość 3 500. Do “setki” i30 potrzebuje 12,3 s, co jak na tej klasy samochód jest wynikiem bardzo przyzwoitym; prędkość maksymalna to 187 km/h.

Ogólne wrażenia z jazdy są bardzo pozytywne: silnik nie tylko pasuje do auta i sprawnie je napędza, ale ma też rozsądny apetyt na paliwo, co w dobie stale rosnących kosztów benzyny może okazać się bardzo istotne. Średnie zużycie paliwa to ok. 6 l/ 100 km, przy czym spokojna jazda pozwala na zejście do 5,5 l poza miastem. Jednak już jazda autostradowa z maksymalną dopuszczalną prędkością podnosi spalanie do ponad 7 l. Coś za coś. 

📸 Hyundai

Bezpieczeństwo i właściwości jezdne Hyundai i30

Jak jeździ się tym autem? Najprostsza odpowiedź to: normalnie. Napęd jest przenoszony na przednie koła, opony to najzwyklejsze w świecie “kapcie” bez żadnych niskich profili, a zawieszenie jest fajnie zestrojone i dobrze wybiera nierówności. Oczywiście, nia ma tu mowy o sportowym pazurze ani nawet pazurku, ale też i nie nikt nie powinien mieć takich oczekiwań wobec tego kompaktu. Zadaniem tego auta jest łatwe,  przyjemne i komfortowe przewożenie kierowcy i pasażerów z punktu A do punktu B.

Jeśli chodzi o systemy bezpieczeństwa też nie ma się do czego przyczepić. W oferowanej przez nas wersji wyposażeniowej otrzymujesz: 

  • asystenta unikania kolizji czołowych (FCA) z wykrywaniem pieszych,
  • asystenta utrzymywania pasa ruchu (LKA),
  • przednie, boczne i kurtynowe poduszki bezpieczeństwa,
  • ABS z elektroniczną kontrolą stabilizacji (ESC) i asystentem podjazdu (HAC),
  • system autonomicznego hamowania (tryb miejski) (AEB),
  • system monitorowania ciśnienia w oponach,
  • mocowania ISOFIX.
📸 Hyundai

Wyposażenie i pakiet Winter Comfort

Zakupiona przez nas wersja wyposażeniowa ma wszystko, czego można oczekiwać od takiego auta w 2021 r.: kamerę cofania i tylne czujniki parkowania, dwustrefową klimatyzację, kontrolkę niskiego poziomu płynu do spryskiwaczy, automatyczne odparowanie szyby, system stop/go (ISG), elektrycznie sterowane szyby, porządny fabryczny system audio i system Bluetooth, a do tego 1 port USB i 3 gniazda 12V. Pakiet Winter to m.in. podgrzewana skórzana kierownica, podgrzewane przednie fotele i podgrzewane lusterka. 

Podsumowanie

Hyundai i30 to klasyczny kompakt z dobrze dobranym silnikiem i świetnym wyposażeniem w bardzo konkurencyjnej cenie. Jego siłą jest przewidywalność i brak udziwnień, które czasem zdarza nam się obserwować w innych modelach tej klasy. Jeśli więc szukasz samochodu do codziennej jazdy, wybór tego auta będzie strzałem w dziesiątkę. 

Chcesz wypożyczyć to auto, napisz do nas na handlowy@interfleet.pl lub zadzwoń pod 666 409 405.